Jak szybko się zauroczyć facetem? Okazuje się, że dosyć szybko. Wystarczy dużo gadać, wystarczy, że będzie miał takie nieziemskie oczy, że będzie zabawny, że będzie używał ą ę ł ś ć i będzie używał wielkich liter. Wystarczy, że będzie wysoki, że będzie grał w kosza, miał swój samochód, a do tego nie będzie dupkiem, chamem i idiotą. Wystarczy, że będzie miał śliczny uśmiech i będzie miły. Wystarczy, że będzie czytał Harry'ego Pottera i nie tylko udawał, ale naprawdę CZYTAŁ. Wystarczy, że będzie żartował, był czasami dwuznaczny i po prostu nie będzie cię zbywał. Wystarczy, że będzie chętnie zaczynał rozmowę i nie będzie się bał smoka po łóżkiem. Jak szybko da się zauroczyć takim facetem? Cholera, bardzo szybko. Nie wiem, do czego do doprowadzi, ale na razie pozwalam wszystkiemu sobie płynąć, od czasu do czasu jedynie mieszam łyżką. Och, ach, och, ach. Nie jest dobrze, nie wiem, czy jest to mi teraz potrzebne. I może najwyższy czas na nic się nie nastawiać? Tylko grzecznie czekać i robić to, co intuicja podpowiada. Byleby tylko nie władowała mnie w bagno, bo bym nie zniosła kolejnej porażki, nie tym razem. Po prostu, nie zniosłabym świadomości, że tak strasznie się ośmieszyłam. Zwłaszcza, że go naprawdę lubię. Tak bardzo...
Zaplanowałam zakup płyt, odkładam kasę i wykorzystam to, że jest promocja na większość płyt Mięłsona. A tak poza tym, to nie mam nic do powiedzenia, bo przecież i tak nikt tego nie czyta, joł!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz