Nie wiem, jak długo wytrzymam i na ile zniosę to wszystko. Nie wiem, jak długo chcę jeszcze tak trwać, skoro czuję gdzieś w środku, jakby cienka warstwa pod skóra, która mówi mi: koniec się zbliża, koniec się zbliża, koniec się zbliża.
Nie uniknę go, wiem.
Może widzisz wszystko w zbyt czarnych barwach?
OdpowiedzUsuńNie wydaje mi się.
Usuńnikt go nie uniknie..
OdpowiedzUsuńa ogólnie, to świetny blog!wpadnij do mnie *: obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) masz twittera? follow? @viktoriapoland :)